Nawigacja mobilna menu

Anna Dwojnych – (ur. 1988), absolwentka socjologii i filozofii, doktorantka w Zakładzie Badań Kultury Instytutu Socjologii UMK. Naukowo i pozanaukowo interesuje się ciałem i cielesnością. Pisze poezję i prozę, wyróżniona kilka razy na kilku konkursach poetyckich. Publikowała na łamach m.in. „Odry”, „Gazety Wyborczej”, „Fragile”, „Lampy”, „Blizy”, „Wyspy”, „Fabulariów”, „Wakatu”, „KONTENTu”, „Cegły”, „Śląskiej Strefy Gender” oraz w antologiach: „Młody Toruń poetycki” i „Grała w nas gra”. Autorka tomiku „gadu gadu”. Mieszka w Toruniu.

Marzenia o byciu Sexy Doll objaśnione przez realia chemii i fizyki

 

więc chciałabym się rozklejać

w miejscach do tego przeznaczonych

tracić głowę a później ją znajdować

gdzieś na półce między Llosą i Sadem

chciałabym cały czas widzieć ale raczej nie wiedzieć

przy udzie poprawiać śrubki zamiast podwiązek

chciałabym tańczyć tak jak mi skręcisz nogi

obejmować mocno z regulacją uścisku

ty zdecydujesz czy otworzę usta

być twarda jak plastik odporna na rysy

(rany mogą pękać ale nie zakrwawią)

wszelki ból zamieni się w skrzypienie

i nareszcie stanie się komunikowalny

w końcu nie trzeba będzie poprawiać szminki

chodzić do fryzjera czy malować paznokci

produkt od razu gotowy do spożycia

(cena zawiera proporcje i objętość piersi)

termin przydatności odroczony do jutra

 

Malena

 

wszystko pomyliłam. kazali zaciskać

nogi a ja zaciskałam oczy kazali

milczeć lub szeptem recytować litanie

a ja zaczęłam śpiewać. syreni śpiew

zachwycał i przerażał dlatego kazali mi

trzymać się szczelnie ziemi żyć jak człowiek

(dziś sama nie wiem kto nauczył mnie pływać)

żony rybaków wypytują o mnie

wypatrują z brzegu i zbierają włosy

czekam kiedy przyjdą i mnie podpalą

obiecaj mi że do nich nie dołączysz

 

Wypadki z przypadkami

 

odwróć się, to o tobie

czytam między słowami

czego nie mam, tego chcę

a zatem chcę za dużo

na przykład – mieć ciebie

na celowniku (spokojnie

po piąte, nie zabijam)

kogo bierzesz, będzie twój

no to dalej, zabierz mnie

odwróć się, gdy cię wołam